Szkoła Podstawowa nr 236 z Oddziałami Integracyjnymi, ul. Elekcyjna 21/23 w Warszawie

        Strona główna    


Edukacja dzieci powinna w pełni rozwijać osobowość, talenty i zdolności każdego dziecka.
Powinna zachęcać dzieci do szanowania innych osób oraz praw człowieka.
Europejska Konwencja Praw Człowieka art. 29


    M A N I F E S T    



* * *     RELACJE   I   REFLEKSJE   NAUCZYCIELI     * * *



p. Magdalena Sierocka - 22.06.2018

Nie chodzi o to, aby postawić ocenę (choć u nas w szkole w siódmej klasie one funkcjonują i na chwilę obecną nie chciałabym, aby zniknęły całkiem na tym etapie edukacyjnym). Chodzi o to, aby uczeń naprawdę coś umiał. Aby ten czas, który spędza w szkole był faktycznym skupieniem na nauce.

Na zdjęciach jest kartkówka z czasowników nieregularnych, krótki sprawdzian po tym, jak używaliśmy tych słów w kontekście. Zaznaczyłam uczniowi co zrobił dobrze ( chciał także, by zaznaczyć mu co zrobił źle) i zapytałam czy 12/20 punktów (czyli trójka) mu odpowiada i czy mam ją wpisać do Librusa. Nie odpowiadała, chciał mieć lepszą ocenę, a to oznaczało konieczność wykonania dodatkowych zadań. Poszukał więc sam prawidłowych form czasowników, użył w kontekście i napisał kartkówkę jeszcze raz. Tym razem na satysfakcjonującą go piątkę. Najważniejsze dla nas obojga jednak jest to, że mój uczeń dysponuje teraz większą liczbą narzędzi do opisywania przeszłości.

Ocena należy do ucznia. Kiedy pytamy go czy chce, aby daną ocenę wstawić mu do dziennika, zdejmujemy z siebie odpowiedzialność za tę ocenę. Kiedy dajemy możliwość poprawy, uczeń skupia się na procesie uczenia się, a nie tylko na punktach jakie za to dostaje. Chodzi w końcu o to, aby uczeń umiał, a nie o to, by złapać go na tym, czego nie umie. Słyszę często obawy nauczycieli, że jeżeli damy uczniom swobodę decydowania o własnych ocenach lub terminach i liczbie popraw, to oni będą „nadużywać uprzejmości”, będą chcieli dostawać same piątki i będą poprawiać się w nieskończoność, przychodzić na zaliczenia nieprzygotowani. Doświadczenia, jakie zebrałam w tym roku pokazują, że tak nie jest. Dzieci są świadome swoich możliwości i ograniczeń. Nie biorą na siebie więcej niż są w stanie udźwignąć. Jeżeli przestaję uczniów „ścigać”, mówić „ty, Kowalski, znowu nie przyszedłeś na poprawę! Masz jeszcze jedną szansę, masz być, bo jak nie to…”, chodzić za nimi, zmuszać do popraw, kiedy zamieniam to wszystko na życzliwość, uważność i otwartość, uczniowie wiedzą, że zawsze na nich czekam, ale to jest ich decyzja czy i kiedy przyjdą – wtedy właśnie następuje prawdziwe wzięcie przez nich odpowiedzialności za własny proces uczenia się. A ja traktuję to jako pierwszy krok do sukcesu.



Szkoła Podstawowa nr 236 z Oddziałami Integracyjnymi
01-128 Warszawa ul. Elekcyjna 21/23
http://sp236gim61.neostrada.pl

Ostatnia aktualizacja:
(mm/dd/rr)