ZESPÓŁ SZKÓŁ z Oddziałami Integracyjnymi nr 65, ul. Elekcyjna 21/23 w Warszawie

        Strona główna    



Spotkanie z p. Anną Marią Anders


Opracowanie: p. Magdalena Szczypińska
Foto: p. T. Janecki

Z inicjatywy pana Stanisława Świerczewskiego, wiceprezesa Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata, uczniowie Gimnazjum Integracyjnego nr 61 w Warszawie uczestniczyli w niecodziennej lekcji historii. Wzięli udział w spotkaniu z córką generała Władysława Andersa - panią Anną Marią Anders. Pani Anders piękną polszczyzną opowiedziała o swoim życiu - o dzieciństwie w emigracyjnej rodzinie Polaków tęskniących za Ojczyzną, o doświadczeniach po śmierci ojca i o wszystkich okolicznościach, które sprawiły, że powróciła do kraju rodziców.

Na początku pani Andres mówiła o latach swojego dzieciństwa. Wspominała, że generał Anders był dla niej po prostu tatusiem - ciepłym, dobrym, cudownym człowiekiem, z którym miała bliski kontakt, który był dla niej zawsze obecny i pomocny. Dzięki temu, że mieszkali w Londynie, mógł pozostać anonimowy i prowadzić normalne, spokojne życie rodzinne. Dom państwa Andersów, mimo iż w Anglii na emigracji, tętnił polskością, kultywowano w nim polskie tradycje, mówiono po polsku, goszczono Polaków. Pani Anna, dorastając w takiej atmosferze, bardzo wcześnie zainteresowała się życiem politycznym. Zapadło jej w pamięć wielkie zaufanie, jakim obdarzali generała żołnierze. Był bardzo aktywny, miał wielką charyzmę, znakomicie, zajmująco przemawiał. Pani Anders wspominała tęsknotę ojca za Ojczyzną i jego nieustającą nadzieję, że kiedyś będzie mógł powrócić do kraju (w 1946 roku ówczesne władze Polski odebrały generałowi obywatelstwo polskie). Jak wiadomo, nigdy to nie nastąpiło i generał Władysław Anders został pochowany wśród swoich żołnierzy na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino, we Włoszech.

Dowiedzieliśmy się także wiele o życiu i pracy pani Anders w Anglii, Francji, Niemczech, Włoszech, Stanach Zjednoczonych. Opowiadała o swoim życiu prywatnym - jako córka, żona, matka żołnierza nie pozostaje obojętna na sprawy obronności, interesuje się m.in. NATO. Podróżuje po świecie, by w ośrodkach polonijnych (i poza nimi) podtrzymywać pamięć o ojcu. Wydała kilka miesięcy temu książkę "Córka generała i piosenkarki", w której spisała swoje wspomnienia. Dodała, że jej życie jest tak intensywne, że w ciągu kilku miesięcy uzbierało się już sporo materiału na następny rozdział, który być może kiedyś jeszcze dopisze.

Wizytę podsumował towarzyszący pani Anders pan Stanisław Świerczewski, znany nam ze spotkania w 2014 r., kiedy opowiadał o swoich wojennych doświadczeniach w Płońsku (uratował wtedy trzech ukrywających się przed hitlerowcami młodych Żydów). Porywająco i dobitnie skomentował dokonania generała Andersa - znakomitego stratega, wielkiego Polaka, patrioty, wybitnego dowódcy. Przywołał wydarzenia z maja 1944 roku z Monte Cassino, apelując o szacunek wobec historii wolnej od przekłamań i pamięć o polskiej przeszłości.

Po rozmowie i pytaniach uczniów pani Anders wpisała się do kroniki szkolnej i złożyła autograf we wspomnianej wyżej autobiografii. Wspólne zdjęcie było zwieńczeniem wizyty na ul. Elekcyjnej.


Zespół Szkół nr 65
01-128 Warszawa ul. Elekcyjna 21/23
http://sp236gim61.neostrada.pl

Ostatnia aktualizacja:
(mm/dd/rr)